Łabędzie na lodzie – czy jest potrzebna pomoc?

Dlaczego łabędzie siedzą na lodzie?

W czasie silnych mrozów łabędzie oszczędzają energię, dlatego często siedzą nieruchomo na lodzie, chowając nogi pod siebie. To naturalne zachowanie, które bywa mylnie interpretowane jako „przymarznięcie”. W rzeczywistości łabędzie przymarzają tylko w skrajnych sytuacjach – gdy mróz pojawia się nagle, szczególnie po okresie odwilży, a ptak jest osłabiony, chory lub bardzo młody. Zwykle powodem problemu jest zaniedbane upierzenie, bo zdrowy łabędź regularnie dba o swoje pióra, co chroni go przed zimnem.

Kiedy interweniować?

Odpowiedz sobie na pytania: Czy łabędź wygląda na wyraźnie osłabionego? Czy leży w nienaturalnej pozycji z głową na lodzie? Czy szarpie się, uderza skrzydłami lub ma widoczne rany? Jeśli tak – potrzebna jest pomoc.

Jeśli ptak jest czysty, spokojny i wygląda zdrowo, nie podejmuj żadnej akcji poza obserwacją. Pamiętaj, że podchodząc zbyt blisko, możesz go spłoszyć i narazić na niepotrzebną utratę energii.

Łabędzie odpowiednio przygotowane do zimy, czyli z solidnym zapasem tłuszczu, mogą w trakcie dużych mrozów, bez uszczerbku na zdrowiu, przetrwać nawet ponad dwa-trzy tygodnie bez jedzenia. W tym czasie głównie przesiadują na lodzie i śpią, dlatego nieuzasadnione interwencje jedynie skracają okres ich odporności na głód i mróz.

Podsumowując, jeśli ptak jest czysty i wygląda dobrze, to nie podejmujemy żadnej akcji poza obserwacją. Ewentualnie można próbować je podkarmić – pamiętajmy jednak, by nie karmić ptaków chlebem – odpowiednie dla łabędzi i kaczek będą gotowane bez soli warzywa, płatki owsiane.

Zobacz podobne wpisy
Scroll to top